Notatki z Kopenhagi: Trust - Dlaczego tu jesteśmy?
Przez John Matthews , CI
Kopenhaga jest bardzo otwartym miastem. Na przykład, to naprawdę rzadko można zobaczyć rower w stojaku, co zostało zablokowane.
Rzeźbiarz M. Coreth wykonany ten mosiężny / lód niedźwiedzia polarnego, na wystawie w Rynku Nytorv Kopenhagi jako symbol trudnej sytuacji Polar Bears © WWF-Canon/Richard Stonehouse
To jest niesamowite, ponieważ rzeczywista liczba rowerów tutaj w Kopenhadze. Są liczniki na niektóre z głównych skrzyżowań, które pokazują liczbę rowerów, które przeszły przez ten dzień, a Mijając jedną z tych liczników około południa zobaczyłem, że ponad 10.000 rowery minęło. I to w pogodzie, która została unoszące się wokół zera, bardzo wietrznie i bardzo mokro w zeszłym tygodniu.
Wszystkie te odblokowanych rowerów powiedz mi dwie rzeczy. Po pierwsze, Duńczycy mają głęboki i niejawne zaufanie w dobroć świata. A po drugie, są one głęboko zaangażowana dokonania zmian w ich codziennym życiu w celu poprawy trwałości Danii i reszty świata.
Ustawienie to sprawia, że Kopenhaga inspirującym miejscem dla tego spotkania. I tu w konwencji, poziom energii jest bardzo wysokie - nawet kolorowe. Istnieje wiele kobiet i mężczyzn w garniturach działających pomiędzy spotkaniami, ale istnieje również wiele oficjalnych "Stunts", działań i wydarzeń, które miały wykazać, tęsknotę, aby osiągnąć jakąś silną wyniku tutaj.
Jednak nie są to główne zagadnienia tutaj w Kopenhadze dla negocjatorów i delegatów. Największy, najbardziej publicznej obawy budzi nowy traktat do zastępują lub poprawy klimatu gazów cieplarnianych ograniczania Protokół z Kioto. Ale adaptacja jest na porządku dziennym.
W ciągu najbliższych dwóch tygodni, dyskusje na temat adaptacji będzie przede wszystkim koncentrować się na jak sfinansować niezbędne projekty, które pomogą ludziom i ekosystemy dostosowanie się do skutków zmian klimatu. Pieniądze te pochodzą z krajów takich jak USA i zachodnich narodów europejskich, które emitowane większość gazów cieplarnianych w ciągu ostatnich 300 lat i pójdzie do najbardziej dotkniętych krajów, które również mają najmniejszej ilości zasobów w celu ułatwienia adaptacji. Są to takie miejsca jak Malediwy na Oceanie Indyjskim, Wietnam w Azji Południowo-Wschodniej i Peru w Ameryce Południowej. Ten problem nazywa się "Finanse adaptacja", a większość dyskusji koncentruje się na tworzeniu puli pieniędzy na krótkoterminowym finansowaniu (dla krajów już odczuwają tragiczne skutki) i długoterminowy mechanizm ułatwienia bardziej stopniową zmianę.
Kwestie te wydają się bardzo proste - przynajmniej robią na mnie. Ale nie są. Większość państw niechętnie być poinformowani, że dostosowanie powinno wyglądać w określony sposób. I wiele narodów boją się, że myślenie o ekosystemach jest rozrywką, gdy myślisz o pomaganiu ludziom przystosować.
ActionAid demonstracja w Kopenhadze w dniach 12/6/09 mówi do wielkiego napięcia wokół finansowania adaptacji © WWF-Canon/Richard Stonehouse
Obawiam się, to jest krótkowzroczne. Musimy jakoś nosić wszystko i wszystkich za pomocą tych kryzysów razem: ludzi i ekosystemów i gatunków. Ludzie nie są oddzielone od ekosystemów. Jest to szczególnie prawdziwe w odniesieniu do kwestii związanych z wodą. Jeśli nie uda nam wodę w sposób zrównoważony, wtedy tracimy podstawę dla rolnictwa, produkcja energii, zastosowań przemysłowych wodne, i last but not least, krajowe zużycie wody (np. pitnej i urządzeń sanitarnych). Sposób, że wiemy, że zarządzający wody zrównoważony jest obserwowanie ekosystemów i gatunków i zobaczyć, jak robimy.
Luku UPS w debacie na temat tych zagadnień były różnorodne, nawet w ciągu pierwszych 24 godzin. G77-grupa z 77 krajów rozwijających się - i Chiny przedstawiły bardzo dobrą propozycję dla połączenia przystosowania się do ekosystemów, a w tekście jest kilka przydatnych wzmianek o wodzie. Ale oni są podzielone. Arabia Saudyjska, na przykład, chce mieć własne szczególną formę adaptacji - ekonomiczny adaptacji, aby zrekompensować utratę wpływów gospodarczych czy mniej oleju jest zużywana na całym świecie. I "grupa parasol" (zestaw dużych uprzemysłowionych, jak Australia i USA) chce bardziej wąskie i ograniczone podejście do adaptacji. Być może ta różnica jest naturalne. Grupa parasol nigdy nie będzie prawdopodobnie otrzyma żadnych pieniędzy do adaptacji z funduszu adaptacyjnego. Będą dawców, nawet jak sobie poradzić ze skutkami zmian klimatycznych. Na przykład takie miejsca jak w dorzeczu Murray-Darling w Australii są już do czynienia z bardzo poważnymi suszami i restrukturyzacji ekonomicznej w wyniku zmian klimatycznych. Umowy adaptacyjne nie mają wiele do zaoferowania tych krajów. Co więcej, większość z nich jest przywiązany do gotówki już teraz w wyniku kryzysu finansowego. W tym sensie, ich obawy nie są podobne do Arabii Saudyjskiej. Koszty adaptacji są skomplikowane, co najmniej.
Ale jesteśmy w Kopenhadze, po wszystkim. Miasto zaufania naszych obywateli globalnych. Jeśli Duńczycy mogą zachować swoje rowery lock-free, być może będziemy mogli wykorzystać tę okazję do komunikowania się, kompromis i ostatecznie znaleźć jakiś sposób na podróż do lepszej przyszłości razem.















































Popularne posty